Blog fotograficzno-literacki
Kuba (l.31), Kraków

Sign in, to send a message.

First time here? Register.

(in 10 seconds by e-mail, Facebook or Gmail)

Cancel

Sign in, To send a gift you have to be

First time here? Register.

(in 10 seconds by e-mail, Facebook or Gmail)

Cancel

To add to favorites you must be logged in.

First time here? Register.

Cancel

Sign in, to block a user

First time here? Register.

(in 10 seconds by e-mail, Facebook or Gmail)

Cancel

Sign in, to add to favourites

First time here? Register.

(in 10 seconds by e-mail, Facebook or Gmail)

Cancel

Sign in, to send a message.

First time here? Register.

(in 10 seconds by e-mail, Facebook or Gmail)

Cancel
 
Tag: krk Recently added
3
+18

previous next

359. Święto spadających oddechów
Wydycham to mroźne powietrze- po raz pierwszy po tej stronie lata, nie po raz ostatni zapewne. Tlen-


go to photo slideshow
7
+59

previous next

340. Refleks(y)e
Tysiące drobnych detali, setki pozornie nic nie znaczących elementów, bazgranina dźwięków. Wyłania s


go to photo slideshow
6
+39

previous next

324. Szesnaście torebek kniazia Vincenta
Witryny świecą mesmerycznie, mamią, wabią. Śnieg otulił wszechświat, zawirował białą kurtyną na rogu


go to photo slideshow
8
+33

previous next

304. Wyznania człowieka klasycznego
Och- więc zaczęły się te wszystkie podchody, zachody, dochody. Kraków uderza w twarz wiązką światła-


go to photo slideshow
8
+39

previous next

298. Monsun
Chodź, weź mnie za rękę, nie bój się- powiedziała. Aksamit jej skóry, czerwień jej warg, wilgoć jej


go to photo slideshow
12
+76

previous next

279. Stworzenia w cyklu mieszanym part 3
Nie bądźmy konformistami- powiedziała lubieżnie Adela do Franciszka ściągając zmysłowo wierzchnią wa


go to photo slideshow
9
+58

previous next

278. Maria(cki)
Para idzie mi z ust- całkiem ciepły dzień zamienił się w całkiem mroźny wieczór. Stawiam kołnierz zn


go to photo slideshow
8
+52

previous next

277. Stworzenia w cyklu mieszanym part 2
Pogodna mina Ignacego powoli zamieniała się w swoje własne gruzowisko. Nie dość, że przypalił obiad


go to photo slideshow
13
+57

previous next

270. O kawie i innych uzależnieniach
Śnieg zacina tak jakoś niezwykle zachęcająco, zapraszająco, pozytywnie. Prosi- nie, nie zostawaj, we


go to photo slideshow
5
+34

previous next

256. La macchina
Mruczysz coś do mnie, leciutko, delikatnie. Odpalasz z kopa chłopcze- lewa noga, prawa noga, skóra s


go to photo slideshow
11
+45

previous next

244. Nostalgia za wszystkim i niczym
Trójwymiarowość- smugi kondensacyjne kładą się cieniem nad moją głową, druty trakcji elektrycznej op


go to photo slideshow
11
+42

previous next

222.Pierzeja głupcze!
Przemykając się cicho pod ścianami, ocierając o lusterka blachosmrodów, szeleszcząc torbami- nie śmi


go to photo slideshow
10
+40

previous next

221. Komunistki
Tak gdzieś koło południa dopada mnie głód- normalna sprawa, nihil novi. Kręci mi się tam coś w środk


go to photo slideshow
5
+34

previous next

219. Wypas konia pod Wawelem
Spojrzenie jest miarą obojętności, kolory tańczą, świat to jeden wielki zakład psychiatryczny... ale


go to photo slideshow
13
+34

previous next

217. Dżuma jest kobietą
To jest jak zaraza- wyższy stopień kuszenia, wyższy stopień pragnienia. Zaiste- dżuma jest kobietą,


go to photo slideshow
5
+39

previous next

204. Panama 200, Manana 600
Look w lewo, look w prawo, oceniamy sytuację. Słońce delikatnie muska przyciemniane szyby szynowozu,


go to photo slideshow
4
+31

previous next

201. Technodżihad
Przyszła po nas wielka odwilż- odsopliła, nabłociła, pozamiatała. Chodniki wyjrzały spod zwałów bagn


go to photo slideshow
11
+48

previous next

184. Retro
Drzwi, kluczyk, stacyjka. Lekkie drganie silnika, światła- oczy nocy, zapachowa choinka chwieje się


go to photo slideshow
18
+45

previous next

161. Zaimki
To przychodzi nocą- kapryśne, rozwydrzone, niedookreślone ale na pewno- ulotne. Czasem tylko czuję j


go to photo slideshow
23
+66

previous next

156. Back back back, back to black
Kamień na kamieniu, na kamieniu kamień- uliczki lecą gdzieś przed siebie, chwiejnie, samosiejnie: ko


go to photo slideshow
11
+29

previous next

142. Śmietankowo yogurthowo
Oh- pamiętam te czasy: for Martha, kufle w górę, walenie się kijami po łbach. Irish old town, Guines


go to photo slideshow
10
+19

previous next

73. I've lost my head
Siedzę sobie spokojnie, nikomu nie wadzę, ja- mała aberracja rzeczywistości, płomyk za krótkiego kno


go to photo slideshow
4
+13

previous next

7. Głębia spojrzenia
Setki lat, miliardy oddechów, obłoki pary lecące do nieskończoności. Banał banałem poganiany, w wiel


go to photo slideshow
16
+34

previous next

2. W Krakowie pada czasem poduszkowy deszcz
W czasach gdy człowiek był młody, gdy działał (nie)rozważnie, gdy świat kręcił się inaczej... Zaczar


go to photo slideshow
10
+20

previous next

1. Frost
Popękać jak lód, połamać się, nawdychać beznadziei, z deszczem namoknąć melancholią. Zamarznie wszys


go to photo slideshow

Hide ads

expand ▼